FORUM | POGODA |
Augustów
Wiadomości:
O obwodnicy zdecydujemy w referendum - 2007-02-25

 Mieszkańcy regionu zadecydują w referendum, czy zgadzają się na przebieg obwodnicy Augustowa przez dolinę rzeki Rospudy...

Ten spór można rozstrzygnąć w ramach prawa, poprzez zapytanie się o zdanie mieszkańców województwa podlaskiego - powiedział premier Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej.
Szef rządu stwierdził, że wniosek o przeprowadzenie referendum powinno poprzeć 5 proc. mieszkańców województwa podlaskiego, czyli ok. 45 tys. mieszkańców. Premier dodał, że byłby skłonny traktować jako ważne takie referendum, gdyby frekwencja nie przekroczyła 50 proc.
Szef rządu zapowiedział, że uczyni wszystko, żeby do czasu rozstrzygnięcia referendalnego prace koncentrowały się tylko na odcinku drogi, na który wszyscy zgadzają się.

Wicemarszałek Senatu, szef podlaskiego PiS Krzysztof Putra poinformował, że jeszcze w piątek rozpocznie się zbieranie podpisów mieszkańców Podlasia w sprawie wniosku o referendum.
- Powołujemy odpowiedni komitet. Odwołujemy się do wszystkich Podlasian, bez względu na to, czy są za budową - powiedział.
- Wierzymy w to, że Podlasianie zdecydują pójść do referendum i zdecydują o tym, aby udzielić konkretnej odpowiedzi, czy są za przebiegiem, który jest wypracowany niemal od dziesięciu lat, czy też za przebiegiem, który proponują ekolodzy - podkreślił Putra.

Kiedy referendum?
Jeżeli nie będzie prawnych przeszkód, to referendum regionalne w sprawie przebiegu obwodnicy Augustowa będzie przeprowadzone razem z przedterminowymi wyborami do sejmiku województwa podlaskiego - zapowiedział Krzysztof Putra.
Zdaniem przedstawicieli Państowej Komisji Wyborczej propozycja wicemarszałka Putry jest niemożliwa do realizacji. Możliwe jest jedynie przeprowadzenie referendum w tym samym terminie co wyborów do sejmiku, ale potrzebne są m.in. odrębne komisje wyborcze, w innych lokalach. Pytanie ani data referendum nie zostały jeszcze sprecyzowane.

Marek Rybnik, dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Białymstoku stwierdził że, gdyby oba głosowania odbyły się jednocześnie, koszty nie będą mniejsze. Niewykluczone nawet, że będą wyższe, niż gdyby oba głosowania odbyły się w różnych terminach, bo wtedy można by skorzystać z tej samej sieci lokali.

Gazeta Współczesna


«Powrót